Kursy dla członków szkoły
Aniżeli dobrowolnie zrzeszające się zespoły. "Kursy" takie będą zawsze zarodkiem pewnego rodzaju klasy szkolnej, chociażby luźno tylko zorganizowanej. Otóż można by, przyznając ewentualnie rację bytu tego rodzaju zgrupowaniom, widzieć ich dostateczną rację bytu we wspólnym nauczaniu (koinstrukcji), a nie wspólnym wychowaniu. Ale koncepcja takiej czystej koinstrukcji na terenie szkoły nasuwa zastrzeżenia. W rozdziale poświęconym wychowaniu w grupie przytoczyliśmy argumenty przemawiające za tym, że także wszelkie formy kształcenia intelektualnego powinny mieć swój odpowiednik społeczny (s. 279 i nast.). Chodzi tu nie tylko o to, że sam proces uczenia się może przebiegać raźniej, gdy uczestniczy w nim cała grupa, lecz również o to, iż społeczne zharmonizowanie grupy, pewien stopień jej zżycia się jest momentem wpływającym dodatnio na przebieg wspólnej pracy umysłowej. Sama chociażby dyskusja przebiega swobodniej i bardziej płynnie w gronie osób, które jakoś zżyły się ze sobą.
Podobne strony: objawy grypy pozycjonowanie warszawa szczyrk hotele Formy życia zbiorowego i nie tylko.